Arcydzieło „Obrona Sokratesa” cz. 3

Ale przypuszczenia naszego, że Platon w „Obronie“ chciał dać charakterystykę Sokratesa, trzeba naprzód dowieść. Wprawdzie można by słusznie twierdzić, że dowodzenie przypada raczej temu, który wyznaje przeciwne zdanie. Bo w samej rzeczy pozory przemawiają za tym, że „Obrona“ w pierwszym rzędzie, zgodnie z tytułem, zawiera właśnie obronę Sokratesa, wskutek czego przeciwne twierdzenie, że to jest pismo dydaktyczne Platona, może poniekąd zadziwiać. A jednak moglibyśmy sobie pomyśleć jeden wywód tego domniemania, któryby  nie był pozbawiony wszelkich pozorów słuszności.

Istnieją mianowicie dwa punkty styczne między „Obroną“ a dialogiem Platona „Gorgias“. Pierwszy jest zewnętrzny. Pod koniec wymienionego dialogu rozmowa otrzymuje taki zwrot, że Sokrates jest zniewolony, jakby w przewidywaniu swego procesu, roztrząsać sposób swej obrony; a czytelnik odbiera wrażenie, że ten ustęp nie mógł być napisany przez Platona po „Obronie“, lecz raczej mógł być pobudką do jej napisania. A w tym właśnie ustępie końcowym „Gorgjasa“  –  to stanowi wewnętrzny punkt styczny – uzasadnia się twierdzenie, że lepiej krzywdę znosić niż czynić. Mógłby więc ktoś się domyślać, że „Obrona“ ma to przeznaczenie, aby powyższe twierdzenie poglądowo i obrazowo wyjaśnić i uprzystępnić.

1 thought on “Arcydzieło „Obrona Sokratesa” cz. 3”

  1. To Cię zainteresuje:

    Dania obiadowe dla firm Warszawa
    Densytometr skanujący
    dermatolog Łódź
    dermatolog wilanów
    designerskie meble dla dzieci Warszawa i nowoczesne meble do salonu
    designerskie rifly
    Deski Dębowe
    Detoksykacja alkoholowa i odwyk alkoholowy
    dobry chleb na zakwasie
    domy na sprzedaż okolice krakowa

Comments are closed.